Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /wp-content/uploads/2016/06/dump.php:1) in /wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Emerytariusz http://emerytariusz.com Wszystko o IKE, IKZE i PPE Fri, 05 Jan 2018 11:42:34 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.6 http://emerytariusz.com/wp-content/uploads/2016/06/cropped-8729669-financial-growth-32x32.jpg Emerytariusz http://emerytariusz.com 32 32 Europejskie fundusze emerytalne mają bardzo duże deficyty http://emerytariusz.com/europejskie-fundusze-emerytalne-maja-bardzo-duze-deficyty/ http://emerytariusz.com/europejskie-fundusze-emerytalne-maja-bardzo-duze-deficyty/#respond Fri, 05 Jan 2018 11:42:34 +0000 http://emerytariusz.com/?p=857 Europejskie fundusze i plany emerytalne działające według formuły zdefiniowanego świadczenia (DB) i plany hybrydowe mają niewystarczające aktywa na pokrycie swoich przyszłych zobowiązań. Taki jest wynik testu warunków skrajnych przeprowadzonego przez Europejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA), organ nadzoru Unii Europejskiej.

Przedstawiciele EIOPA oświadczyli, że 25% spośród 195 pracodawców oferujących programy znane jako europejskie instytucje pracowniczych programów emerytalnych, lub IORP, które wzięły udział w teście warunków skrajnych, mają łączny deficyt 349 miliardów euro (411 miliardów dolarów) i może nie wywiązać się ze swoich zobowiązań wobec uczestników programów emerytalnych. EIOPA obliczył również, że ten niedobór może wynieść nawet 702 miliardy euro w niesprzyjających warunkach rynkowych.

Europejski nadzór ubezpieczeniowy i emerytalny ostrzegł, że przywrócenie trwałej wypłacalności IORP może wywołać negatywne konsekwencje dla wypłacalności przedsiębiorstw oferujących deficytowe plany emerytalne, a także mieć negatywny wpływ na młodsze pokolenia.

Test warunków skrajnych wykazał, że w przypadku jednej czwartej IORP wartość wkładów sponsorskich w bilansie przekroczyła 42% wartości rynkowej przedsiębiorstw będących  sponsorami planów o zdefiniowanym świadczeniu w warunkach stresu wstępnego i aż 66% rynkowej wartości rynkowej sponsorów w scenariuszu warunków skrajnych – napisał regulator w swoim komunikacie prasowym.

EIOPA przetestował także odporność planów emerytalnych o zdefiniowanej składce, stwierdzając, że aktywa planów mogą spaść o 15% w niekorzystnym scenariuszu rynkowym.

Gabriel Bernardino, przewodniczący EIOPA, napisał w komunikacie prasowym: „Wyniki testów warunków skrajnych pokazują, że ryzyko wynikające ze wstrząsów w europejskim sektorze IORP może przeniknąć do realnej gospodarki, co będzie miało negatywny wpływ na wzrost gospodarczy i zatrudnienie wywołane przez zwiększone wkłady sponsorów w celu uzupełnienia deficytów”.

Test warunków skrajnych obejmował 39% łącznych aktywów planów DB i planów hybrydowych. EIOPA stwierdziła, że nie zrealizowała celu polegającego na przetestowaniu 50% rynku.

Europejskie fundusze i plany emerytalne działające według formuły zdefiniowanego świadczenia (DB) i plany hybrydowe mają niewystarczające aktywa na pokrycie swoich przyszłych zobowiązań. Taki jest wynik testu warunków skrajnych przeprowadzonego przez Europejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA), organ nadzoru Unii Europejskiej.

Przedstawiciele EIOPA oświadczyli, że 25% spośród 195 pracodawców oferujących programy znane jako europejskie instytucje pracowniczych programów emerytalnych, lub IORP, które wzięły udział w teście warunków skrajnych, mają łączny deficyt 349 miliardów euro (411 miliardów dolarów) i może nie wywiązać się ze swoich zobowiązań wobec uczestników programów emerytalnych. EIOPA obliczył również, że ten niedobór może wynieść nawet 702 miliardy euro w niesprzyjających warunkach rynkowych.

Europejski nadzór ubezpieczeniowy i emerytalny ostrzegł, że przywrócenie trwałej wypłacalności IORP może wywołać negatywne konsekwencje dla wypłacalności przedsiębiorstw oferujących deficytowe plany emerytalne, a także mieć negatywny wpływ na młodsze pokolenia.

Test warunków skrajnych wykazał, że w przypadku jednej czwartej IORP wartość wkładów sponsorskich w bilansie przekroczyła 42% wartości rynkowej przedsiębiorstw będących  sponsorami planów o zdefiniowanym świadczeniu w warunkach stresu wstępnego i aż 66% rynkowej wartości rynkowej sponsorów w scenariuszu warunków skrajnych – napisał regulator w swoim komunikacie prasowym.

EIOPA przetestował także odporność planów emerytalnych o zdefiniowanej składce, stwierdzając, że aktywa planów mogą spaść o 15% w niekorzystnym scenariuszu rynkowym.

Gabriel Bernardino, przewodniczący EIOPA, napisał w komunikacie prasowym: „Wyniki testów warunków skrajnych pokazują, że ryzyko wynikające ze wstrząsów w europejskim sektorze IORP może przeniknąć do realnej gospodarki, co będzie miało negatywny wpływ na wzrost gospodarczy i zatrudnienie wywołane przez zwiększone wkłady sponsorów w celu uzupełnienia deficytów”.

Test warunków skrajnych obejmował 39% łącznych aktywów planów DB i planów hybrydowych. EIOPA stwierdziła, że nie zrealizowała celu polegającego na przetestowaniu 50% rynku.

Europejskie fundusze i plany emerytalne działające według formuły zdefiniowanego świadczenia (DB) i plany hybrydowe mają niewystarczające aktywa na pokrycie swoich przyszłych zobowiązań. Taki jest wynik testu warunków skrajnych przeprowadzonego przez Europejski Urząd Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA), organ nadzoru Unii Europejskiej.

Przedstawiciele EIOPA oświadczyli, że 25% spośród 195 pracodawców oferujących programy znane jako europejskie instytucje pracowniczych programów emerytalnych, lub IORP, które wzięły udział w teście warunków skrajnych, mają łączny deficyt 349 miliardów euro (411 miliardów dolarów) i może nie wywiązać się ze swoich zobowiązań wobec uczestników programów emerytalnych. EIOPA obliczył również, że ten niedobór może wynieść nawet 702 miliardy euro w niesprzyjających warunkach rynkowych.

Europejski nadzór ubezpieczeniowy i emerytalny ostrzegł, że przywrócenie trwałej wypłacalności IORP może wywołać negatywne konsekwencje dla wypłacalności przedsiębiorstw oferujących deficytowe plany emerytalne, a także mieć negatywny wpływ na młodsze pokolenia.

Test warunków skrajnych wykazał, że w przypadku jednej czwartej IORP wartość wkładów sponsorskich w bilansie przekroczyła 42% wartości rynkowej przedsiębiorstw będących  sponsorami planów o zdefiniowanym świadczeniu w warunkach stresu wstępnego i aż 66% rynkowej wartości rynkowej sponsorów w scenariuszu warunków skrajnych – napisał regulator w swoim komunikacie prasowym.

EIOPA przetestował także odporność planów emerytalnych o zdefiniowanej składce, stwierdzając, że aktywa planów mogą spaść o 15% w niekorzystnym scenariuszu rynkowym.

Gabriel Bernardino, przewodniczący EIOPA, napisał w komunikacie prasowym: „Wyniki testów warunków skrajnych pokazują, że ryzyko wynikające ze wstrząsów w europejskim sektorze IORP może przeniknąć do realnej gospodarki, co będzie miało negatywny wpływ na wzrost gospodarczy i zatrudnienie wywołane przez zwiększone wkłady sponsorów w celu uzupełnienia deficytów”.

Test warunków skrajnych obejmował 39% łącznych aktywów planów DB i planów hybrydowych. EIOPA stwierdziła, że nie zrealizowała celu polegającego na przetestowaniu 50% rynku.

]]>
http://emerytariusz.com/europejskie-fundusze-emerytalne-maja-bardzo-duze-deficyty/feed/ 0
Rumunia: Składka do OFE będzie niższa od przyszłego roku http://emerytariusz.com/rumunia-skladka-do-ofe-bedzie-nizsza-od-przyszlego-roku/ http://emerytariusz.com/rumunia-skladka-do-ofe-bedzie-nizsza-od-przyszlego-roku/#respond Tue, 19 Dec 2017 15:11:18 +0000 http://emerytariusz.com/?p=853 Rumuński rząd obniżył wysokość składki do obowiązkowego systemu emerytalnego drugiego filaru od przyszłego roku z 5,1% wynagrodzenia brutto do 3,75%. To pierwsze cięcie wysokości składki od czasu powstania systemu w 2008 roku. Zrezygnowano z wcześniejszej propozycji premiera Mihaia Tudoza, aby system był dobrowolny. Rząd broni się tym, że przyszłoroczne podwyżki wynagrodzeń spowodują, że realna wartość składek się nie zmieni.

Podwyżki płac będą pochodziły z pakietu poprawek do prawa fiskalnego przeforsowanych w drodze dekretu nadzwyczajnego. Najbardziej kontrowersyjne zmiany obejmują przesunięcie większości składek na ubezpieczenie społeczne z pracodawcy na pracownika. Obecnie składka w wysokości 39,25% jest podzielona równo między obie strony; w przyszłości pracodawcy zapłacą 2,25%, a pracownicy 35%. Rząd zakłada, że niższa stawka płacona przez pracodawców pozwoli im na podwyżki wynagrodzeń dla pracowników. Jednak ostatnie protesty związków zawodowych sugerują, że nie wszyscy są co do tego przekonani.

Rumuńskie Stowarzyszenie Funduszy Emerytalnych (APAPR) stwierdziło na swojej stronie internetowej, że choć z zadowoleniem przyjmuje pozostawienie obowiązkowości OFE, to obniżenie poziomu składki – zamiast zwiększenia jej do 6% zgodnie z przepisami ustawy z 2008 r. – wpłynie negatywnie na długoterminową rentowność prywatnego systemu emerytalnego.

APAPR stwierdził, że decyzja zmniejszy wypłaty emerytur z drugiego filara dla przyszłych beneficjentów o co najmniej 20%.

]]>
http://emerytariusz.com/rumunia-skladka-do-ofe-bedzie-nizsza-od-przyszlego-roku/feed/ 0
USA: Pokolenie X tonie w długach http://emerytariusz.com/usa-pokolenie-x-tonie-w-dlugach/ http://emerytariusz.com/usa-pokolenie-x-tonie-w-dlugach/#respond Thu, 14 Dec 2017 13:56:15 +0000 http://emerytariusz.com/?p=850 Wielu Amerykanów z pokolenia X zmaga się z długiem – tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Allianz Life. Ich zadłużenie niehipoteczne, tj. zadłużenie z tytułu kart kredytowych i pożyczek studenckich, wzrosło o 15% od 2014 roku, z 20 000 do 23 000 USD. Czterdzieści dziewięć procent  spłaca tylko część zadłużenia z tytułu kart kredytowych każdego miesiąca, w porównaniu z 46% w 2014 roku. Pięćdziesiąt procent przedstawicieli pokolenia X twierdzi, że nie mogą zacząć oszczędzać na emeryturę, dopóki nie spłacą zadłużenia z tytułu kart kredytowych. Połowa twierdzi, że nie mają odwagi przyznać się specjalistom od finansów, że mają długi.

Ponad jedna trzecia, 34%, jest przekonana o swojej zdolności do zarządzania swoimi pieniędzmi. Dla porównania, 41% millenialsów jest pewnych swoich kompetencji w zakresie zarządzania pieniędzmi i 44% przedstawicieli pokolenia wyżu demograficznego .

Tylko 39% Amerykanów z pokolenia X współpracuje obecnie z doradcą finansowym, ale kolejne 39% jest otwarte na otrzymanie profesjonalnej porady. Ale nawet jeśli dostaną poradę, 70% twierdzi, że chce podejmować własne decyzje finansowe, w porównaniu z zaledwie 33% w 2014 roku.

Badanie zostało przeprowadzone przez Larkson Research Strategy  online na próbie 3 006 osób dorosłych  w maju br.

]]>
http://emerytariusz.com/usa-pokolenie-x-tonie-w-dlugach/feed/ 0
USA: Emeryci wydają każdego roku tylko 1% aktywów http://emerytariusz.com/usa-emeryci-wydaja-kazdego-roku-tylko-1-aktywow/ http://emerytariusz.com/usa-emeryci-wydaja-kazdego-roku-tylko-1-aktywow/#respond Wed, 06 Dec 2017 13:31:27 +0000 http://emerytariusz.com/?p=847 Badania przeprowadzone przez BlackRock Retirement Institute i Employee Benefit Research Institute (EBRI) wykazały, że po prawie dwóch dekadach emerytury, przeciętny emeryt posiada nadal 80% swoich oszczędności emerytalnych. Naukowcy twierdzą, że taki wynik badania stanowi wyzwanie dla powszechnie wyrażanych obaw o to, że emeryci zbyt szybko skonsumują swoje oszczędności. Odkryli również, że ponad jedna trzecia emerytów zwiększa wartość posiadanych aktywów.

Pomimo tych wszystkich dobrych wiadomości, BlackRock i EBRI twierdzą, że przejście na emeryturę dla przyszłych pokoleń będzie trudniejsze. Powodem, dla którego emeryci mają tak dobrą sytuację są zmiany w ubezpieczeniach społecznych i Medicare.  Fakt, że wielu dzisiejszych emerytów tak dobrze sobie radzi finansowo jest też wynikiem bardzo wysokich stóp zwrotu na giełdach oraz silnego rynku nieruchomości. Naukowcy odkryli, że po 18 latach emerytury, najbogatsza grupa, posiadająca oszczędności w wysokości 500 000 USD lub więcej, utrzymała 83% swoich aktywów. Ale nawet ci, którzy mają 200 000 – 500 000 $ oszczędności utrzymali 77% swoich aktywów, a emeryci z aktywami poniżej 200 000 $ posiadają 80% swoich oszczędności emerytalnych. „Wspiera to wcześniejsze badania sugerujące, że gospodarstwa domowe mają tendencję do zachowania aktywów emerytalnych, a stopy zwrotu z tych aktywów często przekraczają kwoty wypłat” – wyjaśniają naukowcy w swoim raporcie. W raporcie stwierdzono również, że wśród najwyższych, średnich i najniższych grup zamożności wskaźniki ich zamożności sięgają od 60% do 70%. Badanie wykazało również, że emeryci we wszystkich trzech przedziałach dochodów obniżali swoje wydatki wraz z upływem czasu, a najwyższa grupa majątkowa wykazała największy spadek wydatków. Naukowcy stwierdzili, że spadek wydatków jest prawdopodobnie spowodowany mniejszymi wydatkami na transport i rozrywkę w miarę starzenia się ludzi.

]]>
http://emerytariusz.com/usa-emeryci-wydaja-kazdego-roku-tylko-1-aktywow/feed/ 0
Niemcy przewodniczą inicjatywie G20 promującej inwestycje w Afryce http://emerytariusz.com/niemcy-przewodnicza-inicjatywie-g20-promujacej-inwestycje-w-afryce/ http://emerytariusz.com/niemcy-przewodnicza-inicjatywie-g20-promujacej-inwestycje-w-afryce/#respond Mon, 27 Nov 2017 15:15:32 +0000 http://emerytariusz.com/?p=843 3Kryzys uchodźców w Europie pobudził nową inicjatywę wspierania inwestycji sektora prywatnego w Afryce, zakomunikował przedstawiciel niemieckiego ministerstwa finansów.

Compact With Africa (CWA) to inicjatywa 20 największych gospodarek świata (G20) promująca inwestycje sektora prywatnego w Afryce, między innymi w infrastrukturę.

Celem tej inicjatywy jest zmniejszenie ryzyka inwestycji prywatnych na rzecz zrównoważonego wzrostu w drodze umów poszczególnych krajów G20, z krajami afrykańskimi, organizacjami międzynarodowymi i innymi partnerami.

CWA została zainicjowana przez niemiecką prezydencję w G20 w marcu br.

Przemawiając na niedawnym Światowym Forum OECD poświęconym prywatnym emeryturom na Mauritiusie, Holger Fabig, szef departamentu światowej gospodarki, monetarnej i walutowej w niemieckim ministerstwie finansów, powiedział, że możliwości inwestycyjne w Afryce są „naprawdę oszałamiające”.

Odniósł się także do wyzwań stojących przed funduszami emerytalnymi zainteresowanymi inwestycjami w Afryce, mówiąc, że inwestycja ta przyniesie korzyści inwestorom.

„Bardzo łatwo jest być cynicznym, zwłaszcza w Afryce” – powiedział. „Tak więc moja odpowiedź dla krytyków jest prosta. W Europie byliśmy świadkami kryzysu uchodźczego o historycznym wymiarze. Nawet ci urzędnicy, którzy bardzo niechętnie angażują się w sprawy Afryki, zgadzają się, że w obecnej sytuacji nie możemy po prostu stać z boku. Musimy zrobić więcej, aby wspierać kraje afrykańskie w drodze do zrównoważonego rozwoju. „

]]>
http://emerytariusz.com/niemcy-przewodnicza-inicjatywie-g20-promujacej-inwestycje-w-afryce/feed/ 0
USA: Rekordowa wartość sald na kontach 401(k) http://emerytariusz.com/usa-rekordowa-wartosc-sald-na-kontach-401k/ http://emerytariusz.com/usa-rekordowa-wartosc-sald-na-kontach-401k/#respond Thu, 23 Nov 2017 14:24:16 +0000 http://emerytariusz.com/?p=840 W trzecim kwartale średnie saldo w planie 401 (k), którymi zarządza Fidelity Investments wyniosło 99.900 USD, co stanowi wzrost o 2,25% w porównaniu z 97.700 USD w poprzednim kwartale oraz wzrost aż o 31,27% w stosunku do średniej wartości bilansowej wynoszącej 76 100 USD pięć lat temu.

Saldo na indywidualnym koncie emerytalnym (IRA) również wzrosło, do 103.500 USD w trzecim kwartale, o 2,76% w stosunku do średniego salda 101,700 USD w drugim kwartale  i o 35,12% w stosunku do średniego salda w wysokości 76 600 USD pięć lat temu. Salda zarówno w planie 401 (k), jak i w IRA w trzecim kwartale są na rekordowych poziomach, podało Fidelity.

Fidelity wyjaśnia, że chociaż silny rynek pomógł inwestorom, to sami uczestnicy planów odkładają więcej. W trzecim kwartale br. średnia składka do planu 401 (k) planów osiągnie 8,5% dochodów. Dwadzieścia dziewięć procent uczestników 401 (k) zwiększyło w tym roku wysokość składki.

Fidelity poinformowało również, że do końca trzeciego kwartału 29% aktywów w planach 401 (k) było zainwestowane w funduszach cyklu życiowego, w porównaniu z 18% w trzecim kwartale 2012 roku.

„Dwoma najważniejszymi aspektami strategii oszczędzania na emeryturę są: wysokość składki i sposób alokacji oszczędności”, mówi Jeanne Thompson, wiceprezes ds. Usług w Fidelity. „Coraz częstsze wykorzystywanie funduszy cyklu życiowego, wraz z rosnącą liczbą osób, które wpłacają coraz wyższe składki na swoje konta emerytalne, zwiększają szanse na to, że ludzie odkładają na własną emeryturę odpowiednią część dochodów i mają odpowiednio zdywersyfikowane aktywa emerytalne”.

]]>
http://emerytariusz.com/usa-rekordowa-wartosc-sald-na-kontach-401k/feed/ 0
Jak oszczędzać na emeryturę (2) http://emerytariusz.com/efektywny-plan-emerytalny-2/ http://emerytariusz.com/efektywny-plan-emerytalny-2/#respond Sat, 11 Nov 2017 17:29:23 +0000 http://emerytariusz.com/?p=663 love-447961_1920

W pierwszym wpisie: TU, okazało się, że stopa zwrotu na poziomie 7-9% jest konieczna do osiągnięcia celu inwestycyjnego jakim jest emerytura na poziomie 1200-1800 złotych. Dodatkowe 1200 zł z planu emerytalnego nie jest niemożliwe (!) – to jest dla ciebie najważniejsze i aby tak się stało musisz po prostu osiągnąć odpowiednio wysoką stopę zwrotu. Przejdźmy teraz do kolejnego pytania, kolejnej wątpliwości:

Na ile realne jest taka stopa zwrotu?

Jeżeli w tym właśnie momencie zadajesz takie pytanie: Jakie mam szansę na osiągnięcie tak wysokiej stopy zwrotu?, to możesz uznać, że należysz do bardzo rozważnych inwestorów i już nie musisz wypełniać żadnych ankiet sprawdzających twój profil inwestycyjny.

Nadzieja wcale nie płonna

W miarę dokładnie wiesz na czym stoisz: powinieneś tak skomponować portfel funduszy w swoim planie emerytalnym aby wzrost na poziomie 7-9% rocznie był możliwy. Wybrałeś formę funduszu inwestycyjnego i teraz musisz dobrać rodzaj opcji inwestycyjnej odpowiedniej do twoich bardzo wysokich oczekiwań.

W każdej ofercie TFI masz do wyboru co najmniej kilka opcji inwestycyjnych: fundusz obligacji, fundusz stabilnego wzrostu, fundusz zrównoważony i fundusz akcji. I w tym właśnie wyborze tkwi twoja największa szansa i przewaga dobrowolnego planu emerytalnego nad pierwszym i drugim filarem. W pierwszym filarze poziom waloryzacji określają przepisy i uzależniają go od tempa wzrostu wynagrodzeń i niestety, jak już wiesz (jeżeli czytałeś pierwszy wpis), od liczby pracujących (wnoszących składki). Wzrost o 7% rocznie, ponad poziom inflacji, jest praktycznie niemożliwy. W drugim filarze twoje pieniądze są już inwestowane i to nawet w większości w akcje – ale trafia tam minimalna składka stanowiąca zaledwie 2,3% wynagrodzenia. Natomiast na subkoncie ZUS waloryzowane są tempem wzrostu PKB. To daje już większe możliwości, ale i tutaj poziom wzrostu o 7-9% w okresie 30-toletnim wydaje się bardzo trudny do osiągnięcia. Trzeci filar, w postaci IKE lub IKZE, oferuje przede wszystkim większe możliwości: bardzo dużą elastyczność inwestycyjną.

Oczekiwana stopa zwrotu

Podstawowym kryterium wyboru opcji inwestycyjnej jest oczywiście oczekiwana stopy zwrotu: musisz tak dobrać rodzaj funduszu, aby mieć jak największe prawdopodobieństwo (oczywiście nie gwarancję) osiągnięcia oczekiwanych 7-9% rocznie.

Spójrz na poniższą tabelę – pokazuje, czego możesz oczekiwać od poszczególnych rodzajów lokat. Wiedząc, jaka stopa zwrotu jest ci potrzebna oraz jaki rodzaj instrumentu daje ci najwięcej szans na jej osiągnięcie, zdobędziesz kolejną ważną informację: co dobrać do planu emerytalnego pod kątem oczekiwanej stopy zwrotu.

Rodzaj lokaty a oczekiwana stopa zwrotu

rentowność lokat

Fundusz stabilnego wzrostu zbyt wielu szans ci nie daje. Tym bardziej fundusz o bardziej konserwatywnej polityce inwestycyjnej: fundusz obligacji, czy nawet fundusz pieniężny. Pozostaje wybór albo funduszu zrównoważonego, albo fundusz akcji, bądź kompozycja portfela składająca się z obu tych opcji w proporcji 50 na 50.

Nie masz innego wyjścia, oczywiście przy założeniu, że pozostajesz przy początkowo określonych oczekiwaniach (planowanej kwocie dodatku do emerytury) i możliwościach finansowych (deklarowanej składce w wysokości 250 zł miesięcznie).

Jak pozbyć się dyskomfortu inwestowania w akcje?

Jak się czujesz? Niezbyt komfortowo. Dlaczego? Bo swoje oszczędności emerytalne będę musiał(a) wnosić do funduszy inwestujących aktywa w akcjach i uzależniać swoją przyszłość o kaprysów giełdy. Bo koniunktura na giełdzie wydaje się taka niepewna, a w dodatku nie mam zbytniego zaufania to akcji. Są one dobre tylko dla spekulacji giełdowych. 30 lat grać na giełdzie – Czyste szaleństwo!

Rozumiem twoje wątpliwości. Jednak nie masz innego wyjścia – jeżeli chcesz osiągnąć taki, a nie inny cel inwestycyjny. Twoje podejście musi być racjonalne. To niestety nie wystarczy. Musisz je akceptować wewnętrznie – czuć się komfortowo z planem emerytalnym w taki a nie inny sposób zarządzanym (inwestowanym). Oczywiście nikt nie może cię zmusić, abyś wbrew sobie lokował(a) oszczędności emerytalne w akcje.

Możesz inaczej,

wybrać fundusz obligacji i liczyć na stopę zwrotu około 2-3% rocznie, czyli na dodatek do emerytury w wysokości 600 zł.. To jest alternatywa, którą wewnętrznie łatwiej by ci było zaakceptować, ale która niestety nie jest w stanie zaspokoić twoich potrzeb i oczekiwań.

Dlaczego uważasz, że fundusz akcji nie jest dobrą lokatą emerytalną?

Bo na giełdzie raz jest hossa a raz bessa i tym samym, równie dobrze można na inwestowaniu w akcjach zarobić jak i stracić. Masz rację, ale twoje szanse na wygraną w bardzo dużym stopniu zależą od tego w jakie spółki zainwestujesz, w jaki sposób i przy obraniu jakiego horyzontu czasowego.

Zajmijmy się tym pierwszym: spółkami giełdowymi.

Na warszawskiej giełdzie jest notowanych ponad dwieście spółek, wśród nich są spółki małe i duże, działające w tzw. nowoczesnych technologiach, jak i w branżach tradycyjnych. Najważniejsze różnice z punktu widzenia inwestora są w osiąganych zyskach: część z nich pokazuje wysoką rentowność, a nawet coraz większą, a część niską lub wręcz ponosi straty z działalności.

Między uczestniczeniem w funduszu akcji, a bezpośrednim inwestowaniem na giełdzie są ogromne różnice. Fundusz akcji przy doborze spółek do portfela musi kierować się dążeniem do osiągnięcia określonego celu inwestycyjnego, który nie może być dowolny. Celem funduszu akcji będzie zawsze długoterminowy wzrost wartości aktywów w wyniku wzrostu wartości lokat. Fundusz dąży do osiągnięcia dobrego rezultatu: wysokiej stopy zwrotu w horyzoncie czasowym wieloletnim. W konsekwencji, do aktywów funduszu dobierane są tylko te spółki, które właśnie w takim okresie dają największe możliwości osiągnięcia założonego celu inwestycyjnego.

W funduszu nie spotkamy spółek o słabych wynikach lub takich, które nie mają przed sobą dobrych perspektyw poprawy tych wyników. W aktywach funduszu powinny znajdować się wyłącznie akcje o solidnych fundamentach.

Fundusz akcji ma niewiele wspólnego z tzw. grą na giełdzie

Jeżeli będziesz potrafił(a) dobrać właściwie jakość zarządzania oferowaną nam przez dane towarzystwo funduszy inwestycyjnych, to możesz oczekiwać, że twoje oszczędności emerytalne zostaną zainwestowana w najlepsze spółki giełdowe, takie, które za 5 lat, za dziesięć lub nawet za trzydzieści lat, będą miały dużo wyższą wartość niż dzisiaj. Inaczej mówiąc, możesz z dużą dozą prawdopodobieństwa zakładać, że wycena fundamentalna spółek posiadanych przez dobrze zarządzany fundusz akcji  będzie wyższa niż dzisiaj.

Przykładowo jeżeli wartość fundamentalna spółek w aktywach wybranego przez ciebie funduszu będzie zwiększała się w średnim tempie o 10% rocznie: o tyle będą zwiększały się ich zyski, to po 30 latach, okaże się, że ta wartość będzie wyższa aż o 1650%.

bessafundamenty

I możesz być pewien, że niezależnie od sytuacji na giełdzie w najbliższych latach, od tego czy będzie panowała hossa, czy odwrotnie: bessa, wartość rynkowa (giełdowa) akcji tych spółek, czyli wartość twoich oszczędności w planie emerytalnym, będzie zależała przede wszystkim od tej właśnie wyceny – od fundamentów, a w mniejszym stopniu od panującej w danej chwili sytuacji rynkowej.

Ryzyko porażki nie zawsze spada wraz z wydłużaniem horyzontu czasowego

Wydłużenie horyzontu inwestycji w akcje nie zawsze jest dla nas opłacalne i nie zawsze oznacza niższe ryzyko poniesienia straty: ta zasada sprawdza się wyłącznie w przypadku spółek fundamentalnych, czyli takich jakie będziesz miał w planie emerytalnym poprzez uczestnictwo w funduszu akcji oferującym najwyższą jakość zarządzania.

W akcjach spółek słabych, które często są w kręgu zainteresowania graczy giełdowych – tzw. spekulantów, można lokować środki tylko na bardzo krótki termin, licząc na to, że załapiemy się na chwilowy wzrost. Natomiast wydłużenie horyzontu czasowego inwestycji w spółkę spekulacyjną zwiększy wpływ czynników fundamentalnych na ich wycenę – zwiększa ryzyko inwestycyjne, a nawet ryzyko utraty całości zainwestowanych środków w przypadku jej późniejszej upadłości.

Ty jednak zakładasz długi termin: kilkudziesięcioletni i planujesz dobór funduszu akcji o ponadprzeciętnej jakości zarządzania. Możesz więc założyć, że wartość twoich środków za 30 lat, ma duże szanse być taka jaką zaplanowałeś: wzrastać średnio o 7-9% rocznie.

Jakie będzie największe ryzyko, największa niewiadoma w tak skonstruowanym planie emerytalnym?

Pomimo lokowania środków w najlepszych spółkach giełdowych nie będziesz wolna/wolny od ryzyka trendu giełdowego. Gdy na rynku wystąpi kilkuletni okres spadku indeksu giełdowego: bessa, także najlepsze spółki będą pokazywały coraz niższą wartość rynkową swoich akcji. Aby dobrze rozeznać jakie znaczenie ma dla ciebie ryzyko trendu giełdowego, zacznij od uzmysłowienia sobie, że można to ryzyko rozpatrywać w różnych horyzontach czasowych, jako trend długoterminowy, średnioterminowy i chwilowe zmiany trendu średnioterminowego: tzw. korekty.

Jak już wiesz w przypadku dobrych spółek fundamentalnych, właściwie dobranego funduszu akcji, trend długoterminowy jest wzrostowy. Mówiąc w skrócie, za trzydzieści lat, powinno być dobrze. Jednak w tym okresie twoje oszczędności „doświadczą” co najmniej kilku występujących naprzemiennie okresów hossy i bessy. Trend średnioterminowy może trwać kilkanaście miesięcy, a czasami nawet 10 lat i dłużej; na twoje szczęście – jeżeli jeszcze nie zaczęłaś/zacząłeś inwestować – bessa trwa na GPE już od prawie 9 lat i jest bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że niedługi się skończy, a być może już się skończyła.

Przyjmując, że średni okres trwania hossy lub bessy wyniesie 3-7 lat, to oznacza, że inwestując przez 30 lat narażasz swoje oszczędności na co najmniej 2-3 okresy kilkuletniego spadku wartości jednostek uczestnictwa zapisanych na twoim emerytalnym rejestrze w III filarze.

Pamiętaj, to nie jest jedynie możliwość. Przyjmij, że takie bolesne i głębokie spadki są pewne (!).

W kolejnym wpisie wyjaśnię jak sobie z tym ryzykiem poradzić.

]]>
http://emerytariusz.com/efektywny-plan-emerytalny-2/feed/ 0
Jak oszczędzać na emeryturę (1) http://emerytariusz.com/jak-oszczedzac-na-emerytur/ http://emerytariusz.com/jak-oszczedzac-na-emerytur/#respond Sun, 29 Oct 2017 10:49:56 +0000 http://emerytariusz.com/?p=658 business-idea-1240834_1920

Konsekwencja w oszczędzaniu to za mało

Aby cieszyć się dostatnią emeryturą nie wystarczy dodatkowo oszczędzać. Bez dodatkowych oszczędności przejście na emeryturę będzie dla ciebie finansowym szokiem – zmusi cię do drastycznego ograniczenia wydatków. Mając plan emerytalny, finansowany przez kilkadziesiąt lat, możesz jedynie liczyć na dodatkowe środki, na to, że będziesz miał ich więcej. O ile? No właśnie. To jest najważniejsze pytanie na które chciałbym wspólnie z tobą poszukać odpowiedzi.

Wstępne zagrożenia

Kilkadziesiąt lat to szmat czasu. Wystąpi wiele zdarzeń, które zmniejszą twoje szanse na sukces. Możesz nie mieć w przyszłości środków, aby wpłacać składkę w przewidywanej wysokości. Co więcej sytuacja może być na tyle trudna, że zmusi cię do wypłaty zgromadzonych pieniędzy. Zagrożenia mogą być bardziej prozaiczne: może ci zabraknąć konsekwencji i przestaniesz odkładać na dodatkową emeryturę także w sytuacji gdy twoje dochody będą wyższe od dzisiejszych, albo wypłacisz pieniądze na sfinansowanie bieżącego, błahego (w zestawieniu z emeryturą) wydatku.

Przeszkody mogą także czaić się na zewnątrz. Odkładane pieniądze planujemy kiedyś wydać: kupując określone towary, korzystając z określonych usług. O przyszłej wartości oszczędności zadecyduje nie tylko ich przyszła wartość nominalna, ale przede wszystkim to jaką będą miały siłę nabywczą: czyli ile towarów i usług będziesz mógł za nie nabyć. Jeżeli okaże się, że odłożone i pomnożone w planie emerytalnym pieniądze nie wystarczą na opłacenie danej usługi na emeryturze – bo jej cena wzrośnie bardziej niż wartość odkładanych pieniędzy – to będzie oznaczało, że twoje oszczędności będą realnie mniej warte niż w momencie ich wpłaty do planu.

Tyle samo szans i możliwości

Przyszłość, pełna trudnych do przewidzenia zagrożeń, oferuje nam równie duże możliwości. Możesz osiągać większe dochody, może zwiększyć się twoja determinacja do oszczędzania na dodatkową emeryturę. W tej sytuacji odłożysz więcej niż zaplanowałeś na początku.

Jednak najwięcej możliwości na osiągnięcie sukcesu wiąże się z rynkiem kapitałowym. Bardzo długi okres oszczędzania, kilkadziesiąt lat pomnażania kapitału, potraktuj jako niemal nieograniczone możliwości, jako wyzwanie. To niepowtarzalna szansa na znaczne pomnożenie pieniędzy bez ponoszenia zbyt wysokiego ryzyka inwestycyjnego. Twoja ewentualna przegrana w wyścigu z inflacją, może przynieść opłakane rezultaty – właśnie ze względu na długi termin. Tak samo, ale odwrotny skutek, może przynieść twoje zwycięstwo w tym pojedynku.

Gdy po roku pomnażania oszczędności, okaże się, że wygrałeś lub przegrałeś ze wzrostem cen o kilka punktów procentowych, to będzie oznaczało niewielką stratę lub niewielki zysk – liczony w sile nabywczej pieniędzy. Jeżeli ta ewentualna porażka lub wygrana na takim właśnie poziomie, będzie kumulowana przez kilkadziesiąt lat, wówczas będziemy mogli uznać, że ponieśliśmy bądź totalną klęskę w planowaniu emerytalnym (pomimo odkładania znaczących kwot) lub spektakularne zwycięstwo.

Jeżeli dobrze się przygotujesz do pojedynku z przyszłością – twoje oszczędzanie stanie się logicznym planem dojścia do założonego punktu na mapie, i jeżeli – dodatkowo uda ci się zachować żelazną konsekwencję w realizacji tego planu (co będzie najtrudniejszym elementem), prawdopodobieństwo sukcesu będzie dużo większe niż poniesienia porażki.

Przejdźmy więc teraz do najciekawszej i najtrudniejszej części naszej wspólnej pracy – sporządzenia dobrego planu na dobrą emeryturę.

Określenie celu

Zapewne nie planujesz oszczędzać na dodatkową emeryturę, bo tak wypada, bo zapobiegliwe osoby troszczą się o swoją przyszłość i ty też chcesz za taką osobę uchodzić. Jeżeli tak to zacznij od określenia jaki jest twój cel inwestycyjny, od odpowiedzi na pytanie: Jakiej dodatkowej emerytury potrzebuję?

Jak najwyższej! Ha, ha. Nie tak szybko. Musisz wiedzieć dokładnie jaka kwota dodatkowo otrzymywana z planu emerytalnego ciebie zadowoli. Określenie oczekiwań, już teraz, nie jest proste. Większość z nas chciałaby zapewne po przejściu na emeryturę zachować status quo – otrzymywać takie same miesięczne dochody. To już bardziej konkretne oczekiwania. Ale pojawia się jeden problem. Nie wiemy jakie będą nasze zarobki pod koniec kariery zawodowej. Nie wiemy także jaką otrzymamy emeryturę z systemu obowiązkowego, którego uzupełnieniem ma być III filar. To są obiektywne trudności przy określeniu naszych oczekiwań.

Zrób to, przynajmniej szacunkowo. Nie bój się błędów. W przyszłości, co kilka lat, będziesz aktualizował założenia  planu, także pod względem określanych w tym momencie wartości. Jak wysokie mogą być twoje ostatnie zarobki? To zależy przede wszystkim od wysokości twojej pensji dzisiaj, jakie masz szanse na wzrost zarobków w przyszłości i jak długo będziesz jeszcze pracował.

Przyjmijmy, że masz 35 lat i otrzymujesz 3000 zł na rękę. Spodziewasz, że twoje zarobki będą zwiększą się do momentu przejścia na emeryturę do kwoty 5000 zł (w dzisiejszej sile nabywczej pieniądza).

Załóżmy że taki właśnie poziom zarobków jest najbardziej prawdopodobny. Teraz powinniśmy oszacować jak wysoka będzie twoja emerytura z systemu obowiązkowego. Tutaj także nie bawmy się w zbyt skomplikowane wyliczenia i przyjmijmy szacunki jakie są powszechnie znane: I i II filar da ci świadczenie na poziomie 30-35% ostatnich zarobków, czyli około 1800 zł.

Mamy więc już dwie wielkości umożliwiające określenie oczekiwanego dodatku do emerytury. Skoro twoje ostatnie zarobki mają wynieść 5000 zł a emerytura 1800 zł, to możemy teraz określić jaka kwota dodatku z planu emerytalnego ciebie zadowoli. Nie bądź zbyt zachłanny. Realistyczne oczekiwania to podstawa dobrego planowania finansowego. A więc ile? Powiedzmy, że najniższy poziom, przy którym nie będziesz czuł dyskomfortu to 60% ostatnich zarobków – czyli dodatkowe 1200 zł, a będziesz bardzo zadowolony, jeżeli otrzymasz na emeryturze 80% ostatnich zarobków, czyli otrzymasz dodatkowe 2200 zł.

Czy jest to możliwe?

Czy twoje plany są realne ? – tak na pierwszy rzut oka, przy założeniu, że będziesz odkładał 8% swoich zarobków (250 zł miesięcznie)? No cóż. Gdy porównamy je z wysokością emerytury podstawowej, to wydaje się, że nie. Składki na I i II filar odkładasz już od pierwszego dnia zatrudnienia – od 10 lat, co więcej stanowią one aż 19,5% twojej pensji brutto, czyli są ponad dwa razy wyższe od planowanej wpłaty do planu emerytalnego.

Powyższy plan i tak postawione oczekiwania nie mają przecież sensu?! – tak pomyślałeś?. Powoli. Lepiej by było gdybyś odpowiednią decyzję podjął 10 lat wcześniej oraz gdyby kwota składki była wyższa. Ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Jest jak jest, i tyle.

Pociesz się, że inne osoby w ogóle nie oszczędzają, a jak już, to dojrzewają do podobnej decyzji grubo po 40-tce. Musisz obniżyć oczekiwania? Na to zawsze będziesz miał czas – najpierw przekonajmy się czy to jest konieczne.

Porównanie efektywności trzech filarów

Porównanie III filaru do emerytury obowiązkowej (I i II filaru) nie do końca jest właściwe, bo istnieje sporo różnic. Podobieństwo polega na tym, że we wszystkich trzech filarach obowiązuje system o zdefiniowanej składce, czyli taki, w którym mamy indywidualne konto z rejestracją wszystkich wpłat a przyszła wartość środków będzie stanowiła jedyną podstawę do obliczenia przyszłej wysokości świadczenia emerytalnego. Jednak w systemach o zdefiniowanej składce wysokość emerytury zależy nie tylko od sumy wniesionych składek, ale także, a może przede wszystkim, od tempa w jakim będzie zwiększała się ich wartość w całym okresie ich gromadzenia.

Spójrz więc na symulacje przyszłej wartości środków (po 30 latach opłacania składek) w zależności od stopy zwrotu (stopy waloryzacji) w trzech hipotetycznych planach.

plany rentowność

W pierwszej tabeli zakładam, że do 3 planów wnosimy składkę – 250 zł miesięcznie i tym samym odkładamy wszędzie kwotę 90 tysięcy złotych. Jednak w każdym planie roczne tempo zwiększania ich wartości jest różne i wynosi odpowiednio: 2%, 4% oraz w planie trzecim mamy dwa warianty: 7 i 9% rocznie. Jak widać wpływ stopy zwrotu na przyszłą wartość środków jest ogromny. W planie najmniej efektywnym (2%) saldo rejestru na koniec okresu oszczędzania wyniesie zaledwie 125 tysięcy, w planie o wyższej rentowności (4%) saldo będzie wyższe: 170 tysięcy, a

przy najwyższej rentowności, wynoszącej aż 9% rocznie, osiągniemy wspaniały rezultat – 430 tysięcy, czyli będziemy mieli 3,5 razy więcej pieniędzy w porównaniu do planu najmniej efektywnego pomimo odłożenia tej samej kwoty!.

W drugiej tabeli dokonajmy pewnej modyfikacji – zmieniając wysokość składek wnoszonych do pierwszego i drugie planu emerytalnego, w taki sposób, aby saldo rejestru w pierwszych dwóch planach było takie samo a ich suma odpowiadała kwocie na rejestrze w planie najbardziej efektywnym. Jak widzimy składki wnoszone do I planu  ulegają zwiększeniu – do kwoty 435 zł, oraz do drugiego planu – do 315 zł miesięcznie.

plany rentowność2

Teraz te hipoteczne plany możemy uczynić bardziej realnymi: plan pierwszy ze składką 435 zł i stopą zwrotu 2% rocznie (powyżej inflacji) a raczej stopą waloryzacji, to twój pierwszy filar z kontem emerytalnym w ZUS. Stopa waloryzacji w I filarze jest określona w przepisach i zależy od tempa wzrostu wynagrodzeń ale też zmiany liczby osób wnoszących składki. Realne, średnie tempo wzrostu wynagrodzeń, na poziomie 2% rocznie wydaje się założeniem optymalnym (w całym kilkudziesięcioletnim okresie kariery zawodowej). Pomyślisz, że jestem nieobiektywny podając tak niską stopę waloryzacji w I filarze, bo zarobki w Polsce rosną ostatnio w dużo wyższym tempie? Nie, ponieważ stopa waloryzacji w I filarze zależy nie tylko od wzrostu wynagrodzeń ale też od liczby pracujących. A prognozy demograficzne dla Polski są katastrofalne. Według Eurostatu, liczba pracujących Polaków spadnie do 2060 roku, z dzisiejszych 20 milionów, do około 15-tu. W związku z tym bardziej realną stopą waloryzacji byłaby wartość jeszcze niższa: na poziomie 1 punktu procentowego powyżej od inflacji.  Drugi plan, to nasz drugi filar, czyli środki gromadzone i pomnażane w otwartym funduszu emerytalnym lub na subkoncie w ZUS waloryzowanym w wyższym tempie niż w I filarze – odpowiadającym wzrostowi gospodarczemu. Dlaczego przyjęliśmy 5%? Ze względu na politykę inwestycyjną w OFE, a także na to, że subkonto w ZUS w ramach II filaru jest waloryzowane znacznie korzystniej niż w I filarze – zależy od tempa wzrostu PKB .

Został nam już tylko jeden plan: najbardziej efektywny. Oczywiście to jest nasz III filar – nasze dodatkowe oszczędności jakie inwestujemy z myślą o emeryturze.

Nadzieja  w  wysokiej stopie zwrotu

A skąd się wzięło 7-9% rocznie? Dlaczego tak optymistyczną prognozę przyjąłem w tym planie? Czy to jest pewne, że tyle uda ci się zarobić w planie emerytalnym w III filarze?. Spodziewałem się takiego pytania. Zadaje je niemal każdy oszczędzający – Jaką mam gwarancję, że zarobię tak dużo? Zanim usłyszysz moją odpowiedź, cofnijmy się do momentu, w którym zdradziłeś swoje oczekiwania i gdy te oczekiwania wydawały się niemożliwe do spełnienia.

Powyższa symulacja pokazuje, że spełnienie tak wysokich oczekiwań wymaga bardzo wysokiej efektywności konta emerytalnego w III filarze – osiągnięcia wysokiej rentowności, niskich kosztów i zachowania całości zysków dla siebie (zwolnienia z podatku Belki). I właśnie w takiej perspektywie chciałbym abyś podszedł do symulowanych stóp zwrotu: w kategoriach możliwości a nie gwarancji, że tak się stanie. Możesz otrzymać dodatek w wysokości 1200 zł przy składce 250 zł ale pod warunkiem, że uda ci się osiągnąć 7% stopę zwrotu z ich inwestowania po potrąceniu wszystkich opłat. A skoro jeszcze przed chwilą wydawało się to niemożliwe, to nie popadaj w skrajność i nie oczekuj, że taki rezultat będzie pewny.

Dodatkowe 1200 zł z planu emerytalnego nie jest niemożliwe (!) – to jest dla ciebie najważniejsze i aby tak się stało musisz po prostu osiągnąć odpowiednio wysoką stopę zwrotu.

To oczywiście rodzi kolejne pytanie, kolejną wątpliwość:

Na ile realne jest taka stopa zwrotu? Odpowiedź na to pytanie uzyskasz w kolejnym wpisie – już za tydzień.

]]>
http://emerytariusz.com/jak-oszczedzac-na-emerytur/feed/ 0
Kobiety są mniej skłonne do ryzykownych inwestycji http://emerytariusz.com/kobiety-sa-mniej-sklonne-do-ryzykownych-inwestycji/ http://emerytariusz.com/kobiety-sa-mniej-sklonne-do-ryzykownych-inwestycji/#respond Sat, 28 Oct 2017 12:39:21 +0000 http://emerytariusz.com/?p=832 Powodem, dla którego wiele kobiet ma bardziej konserwatywne podejście do inwestowania niż mężczyźni  jest przede wszystkim niepewność osiągnięcia zysku, twierdzi Rui Yao, profesor Uniwersytetu Missouri: „Mężczyźni częściej wybierają zawody o niepewności dochodowej, takie jak na przykład sprzedawca samochodów. Odkryliśmy, że niepewność dochodowa zmniejsza chęć do podejmowania ryzyka przez kobiety, a jednocześnie zwiększa gotowość mężczyzn do ponoszenia większego ryzyka „.

Profesor Yao dodaje, że bardziej konserwatywne portfele mogą spowodować, że kobiety nie będą odpowiednio przygotowane do przejścia na emeryturę . Dotyczy to szczególnie kobiet samotnie wychowujących dzieci, które są bardziej narażone na ryzyko niskich dochodów na emeryturze niż samotni mężczyźni, lub pary małżeńskie. Dlatego, doradcy w rozmowach z kobietami powinni wskazywać, że nie ma różnic między nimi a mężczyznami w podejściu do ryzyka inwestycyjnego. Co więcej powinni zwrócić uwagę, że kobiety żyją dłużej i tak naprawdę potrzebują większego alokacji swojego portfela oszczędności emerytalnych w akcje, ponieważ  muszą zapewnić sobie środki na dłuższy okres życia „.

Według danych Biura Spisu Powszechnego z 2005 roku ” Średnia długość życia Amerykanek wynosiła wówczas 82 lat w porównaniu do zaledwie 78 lat mężczyzn” zauważa Robert Massa, dyrektor ds. Emerytur w Ascende w Houston. Natomiast według danych Biura Statystyki Pracy z 2010 roku kobiety zarabiały przeciętnie 79% tego co mężczyźni  i dodaje:  „Jeśli kobiety chcą zniwelować te niekorzystne różnice potrzebują solidnej, dostosowanej do potrzeb strategii inwestycyjnej”.

Massa  wskazuje, że kobiety są bardziej otwarte na współpracę z doradcą finansowym niż mężczyźni i po rozmowie z doradcą bardzo szybko rozumieją potrzebę solidnego przygotowania się do przejścia na emeryturę. „Kobiety jako inwestorzy są bardziej otwarte na edukacją inwestycyjną od swoich doradców niż mężczyźni”, mówi Massa i dodaje: ” Są bardzo otwarte na doradcę, który będzie pokazywał, że stara się im  zapewnić odpowiednią edukację i zwraca się do nich z szacunkiem. Kiedy, jako doradca, jasno określisz wyjątkowe wyzwania przed jakimi stoją kobiety jako inwestorzy, możesz im wyjaśnić, dlaczego bardziej agresywna strategia inwestycyjna ma kluczowe znaczenie dla ich długoterminowego sukcesu „.

plansponsor.com

]]>
http://emerytariusz.com/kobiety-sa-mniej-sklonne-do-ryzykownych-inwestycji/feed/ 0
Paneuropejski Indywidualny Plan Emerytalny już niebawem http://emerytariusz.com/pane3uropejski-indywidualny-plan-emerytalny-juz-niebawem/ http://emerytariusz.com/pane3uropejski-indywidualny-plan-emerytalny-juz-niebawem/#respond Mon, 23 Oct 2017 12:38:12 +0000 http://emerytariusz.com/?p=829 Oczekuje się, że przepisy dotyczące PEPP – Paneuropejskiego Indywidualnego Planu Emerytalnego – zostaną przekazane w drodze procedury legislacyjnej i zatwierdzona przez Radę Europejską i Parlament Europejski do końca 2018 roku.  Przewidywane uruchomienie funkcjonowania PEPP ma nastąpić w 2019 roku. Nowo wybrany negocjator stojący na czele Europejskiej Partii Ludowej, Brian Hayes, powiedział, że PEPP „ma realną szansę na poprawę wszystkich krajowych systemów emerytalnych w UE . To produkt dla nowej mobilnej siły roboczej”.

Zaproponowany przez Komisję Europejską w czerwcu produkt pozwoliłby oszczędzającym otrzymać  potencjalnie tańsze indywidualne produkty emerytalnych w całej Unii Europejskiej, których aktywa mogłyby być transferowane między poszczególnymi krajami. Potwierdzono, że PEPP będą dostępne dla wszystkich państw członkowskich i będą miały te same cechy w całej Unii.

Miejmy nadzieję, że wprowadzenie PEPP przyniesie większy wybór dla oszczędzających, z szerokiego wachlarza dostawców PEPP i będą oni korzystać z większej konkurencji.  Uczestnik takiego planu będzie mógł co pięć lat zmieniać dostawców, zarówno w kraju jak i za granicą, przy ograniczonych kosztach. PEPP będzie można przenosić między państwami członkowskimi, tzn. oszczędzający w danym PEPP będzie mógł dalej w nim uczestniczyć i wpłacać nowe składki  przy przeniesieniu się do innego państwa członkowskiego.

]]>
http://emerytariusz.com/pane3uropejski-indywidualny-plan-emerytalny-juz-niebawem/feed/ 0